pomysły

Jak dorobić? Sprawdzone pomysły na dodatkowy zarobek

Wielu młodych ludzi w okresie szkolnym lub na studiach, kiedy to jeszcze nie mogą pozwolić sobie na podjęcie pełnoetatowej (dobrze płatnej:)) pracy, boryka się z problemem braku pieniędzy na  tzw. „własne potrzeby”. Tymi potrzebami mogą być bilet na koncert ukochanego zespołu,  zakup książki, wyjście do kina, kolacja w fajnej knajpce ze znajomymi czy masa innych, nawet trywialnych rzeczy.  Niestety czasami kieszonkowe od rodziców to za mało na spełnienie wszystkich zachcianek, czasami tego kieszonkowego nie ma w ogóle, a chciałoby się gdzieś wyjść, coś kupić, mieć zapas gotówki czy po prostu godne i spokojne życie. Dlatego dziś postaram się przybliżyć sprawdzone pomysły na dorobienie w młodym wieku.

Oczywiście nie oczekujmy, że prace te wygenerują bardzo wysokie kwoty. Cudów nie ma, natomiast jeżeli ktoś chce to zawsze można uzyskać kilka dodatkowych stówek, które zasilą nasz budżet.

  1. Konta w banku – pierwsze co przyszło mi do głowy, to założenie konta w banku. Obecnie banki biją się o klientów i aby ich przyciągnąć oferują przeróżne benefity. Często „premią” za założenie konta w danym banku jest określona kwota – np. 100 zł, choć bywa, że i więcej. Co prawda, najczęściej aby otrzymać premię, należy spełnić określone warunki np.: wygenerować określony w warunkach promocji obrót lub dokonać kilkukrotnej płatności kartą czy blikiem. Wychodzę z założenia, że w obecnych czasach płatności bezgotówkowe są przez nas realizowane na każdym kroku, dlatego spełnienie warunków promocji nie powinno rodzić problemów. Gdy bank wymaga obrotu na wysoką, jak na nasze warunki kwotę, możemy zaproponować np. rodzicom/dziadkom, że zapłacimy na większe zakupy w sklepie, spytać czy ktoś z naszego otoczenia nie planuje zakupu droższego sprzętu i wtedy opłacić je kartą. Minusem tego typu akcji jest fakt, iż na wypłatę premii często trzeba czekać co najmniej miesiąc. Oczywiście, nie wszystkie akcje promocyjne oferowane przez banki są opłacalne, ale wystarczy poszukać i wybrać dla siebie optymalne rozwiązanie. Będąc na bieżąco z nowościami można uzbierać naprawdę całkiem pokaźną kwotę. Tutaj z czystym sercem mogę polecić blog: bankobranie.blogspot.com, na którym Mr. Złotówa opisuje obecnie aktywne promocje oraz punktuje warunki, które trzeba spełnić, by bank wypłacił nam nagrodę.
  2. Prace fizyczne – najczęściej na zlecenie/dzieło. Supermarkety często organizują wszelkiego rodzaju inwentaryzacje. Potrzebują ludzi, których zadaniem jest np. układanie towarów na półkach czy sprzątanie. Mam wrażenie, że tego typu możliwość dorobienia jest obecnie bardzo popularna wśród studentów, ponieważ godziny pracy przypadają na noc bądź bardzo wczesne godziny poranne. Dodatkowo zajęcie te nie wymaga absolutnie żadnych szczególnych umiejętności. Do innych prac fizycznych zaliczyłabym także roznoszenie ulotek. Niektóre firmy płacą nawet 20zł/h – co wg mnie jest całkiem przyzwoitą stawkę jak na tego typu pracę. Dorobić można także na wszelkiego typu eventach pełniąc rolę hostessy – do Twoich zadań będzie należało np. promowanie danego produktu, częstowanie gości przekąskami. OLX i serwisy pracy uginają się pod tego typu ofertami. Dodatkowo – będąc raz, można łatwo złapać znajomości z organizatorami i w przyszłości zgłaszać się ponownie do pracy już bezpośrednio u pracodawcy. Można także być kelnerem/kelnerką na weselach, przyjęciach i imprezach, które odbywają się weekendami. W jedną noc można zarobić kilka stówek.
  3. Internet – zdalnie można obecnie świadczyć masę usług. Wystarczy trochę kreatywności. Jeżeli matematyka nie stanowi dla Ciebie żadnego problemu, możesz np. udzielać korepetycji lub pomagać w odrabianiu pracy domowej z tego przedmiotu (tego typu pracę możesz świadczyć także stacjonarnie!). Masz smykałkę do robienia zdjęć czy projektowania nietuzinkowych logo? Wrzuć swoje prace na portal (np. Shutterstock), który pozwoli Ci na tym zarobić. Umiesz wyhaczać prawdziwe perełki w czeluściach internetu/antykwariatach/SH? „Kup taniej, sprzedaj drożej” – w dobie internetu nie ma nic prostszego. Czujesz się dobrze w social media? Możesz zaoferować jakiejś firmie pisanie postów bądź prowadzenie fanpage’a.

Żyjemy w czasach, kiedy można wiele nie wychodząc nawet z domu. Wyżej opisane pomysły nie wymagają wkładu własnego, a jedynie organizacji i wykonania pracy. Największą sztuką jest tu znalezienie oferty i wykonanie zlecenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *